Chwila tańcem wypełniona

Zapraszamy na wirtualną wystawę fotografii pt. „Chwila tańcem wypełniona”.  Z Anitą Marciniewicz-Wanarską, autorką wystawy, rozmawia Sabina Englot, nauczycielka tańca w Młodzieżowym Domu Kultury w Chełmie:

Chcąc zaprosić do obchodów Międzynarodowego Dnia Tańca fotografa, który przygotowałby wystawę fotografii o tematyce tanecznej, od razu przyszła mi na myśl Anita Marciniewicz-Wanarska. Wybór był prosty ponieważ Pani Anita od ponad dekady fotografuje wszystkie wydarzenia Zespołu Tańca Jazzowego BALLO z Młodzieżowego Domu Kultury w Chełmie. Wykonała naszym tancerzom tysiące zdjęć. Serdecznie zapraszam do obejrzenia wystawy pt „Chwila tańcem wypełniona”

oraz na rozmowę z jej autorką.

SE: Pani Anito, na początek tendencyjne pytanie. Jak zaczęła się Pani przygoda z fotografią?
AM-W: Dosyć dawno, jako studentka Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Marii Curie- Skłodowskiej w Lublinie, zainteresowałam się fotografią jako medium, dzięki któremu będę w stanie zrealizować swoje artystyczne projekty. Studia ukończyłam dyplomem z fotografii i ta przygoda trwa do dzisiaj.
SE: Jak opisałaby Pani swoje prace komuś, kto nigdy ich nie widział?
AM-W: Myślę, że taniec jest jedną z najbardziej spektakularnych form sztuki. Fotografia i taniec to dużo emocji; czas, który się na chwilę zatrzymał; ruch, który ma swój początek i koniec; gimnastyka dla ciała i umysłu.
SE: Będąc na większości wydarzeń kulturalnych i artystycznych w Chełmie, zawsze na nich spotykam Panią z aparatem. Za jakiś czas można obejrzeć zdjęcia wykonane podczas tych wydarzeń na Pani fotoblogu. Czy fotografowanie artystów sprawia Pani największą przyjemność, czy jest to może fotografia portretowa, fotografia krajobrazu? Innymi słowy – jaka jest Pani ulubiona dziedzina fotografii?
AM-W: Fotografia jest dla mnie przestrzenią kreacji. Jednocześnie jest mi bliska idea poszukiwania piękna w codziennym życiu i społecznego dialogu z otaczającą nas rzeczywistością. Zawsze postrzegałem taniec, jako obszar eksperymentów fotograficznych. Taniec jest formą sztuki, która pobudza wyobraźnię. Na moją wyobraźnię działa od wielu lat i nadal mnie inspiruje. Fotografia tańca sprawia mi olbrzymią przyjemność, jest to rodzaj fotografii reportażowej, którą bardzo sobie cenię. Jednocześnie z racji mojego wykształcenia bliska jest mi również fotografia artystyczna.
SE: Pani córka Weronika, od ponad dziesięciu lat uczestniczy w zajęciach tanecznych Zespołu Tańca Jazzowego BALLO. Wiążą się z tym niezliczone występy, konkursy, prezentacje.
Pani fotorelacje z wydarzeń artystycznych BALLO stały się już tradycją. Czym charakteryzuje się fotografowanie osób w ruchu, osób tańczących?
AM-W: Fotografia tańca to w dużej mierze kwestia momentu, w którym naciśnie się spust migawki. Musimy wybrać moment, który opowie historię, jaką mam przed oczami. Istotne jest wychwycenie chwili kluczowej w danej sekwencji ruchów, przekazanie emocji, skupienia, uniesienia i piękna tańca. Tancerze to marzenie fotografa.
SE: Czy obserwując w tańcu Weronikę i jej koleżanki z zespołu, zauważa Pani różnice w fotografiach tancerek
na przestrzeni lat?
AM-W: Zauważyłam, że dorosły. Zmieniła się ich emocjonalność, fizyczność i świadomość ciała tworzącego ruch. Zespół Tańca Jazzowego Ballo obchodził ostatnio 10-lecie istnienia, to zobowiązuje. Rozwój tancerek i zespołu jest widoczny. To wzruszające momenty.
SE: Czym kierowała się Pani podczas wybierania konkretnych fotografii do wystawy „Chwila tańcem wypełniona”?
AM-W: Mam wrażenie, że to nie ja wybrałam fotografie, ale one mnie wybrały. Głównie kierowały mną emocje związane z wyjątkowością obecnej sytuacji. „Chwila tańcem wypełniona”
to obrazy, które określają nasze emocje: niepewność, radość, siłę, złość… Intuicyjnie skupiłam się na fotografiach z ostatniego okresu, choć pomieszałam je trochę z historią zespołu. Odnajdziemy na nich tancerzy, a także mentorów, którzy wnieśli niezapomniany ślad w życie i rozwój BALLO. Zdecydowałam się na fotografię monochromatyczną, co pogłębiło nastrój, tajemnicę i emocje.
SE: Ostatnie pytanie zadaję w imieniu wszystkich młodych osób, którzy chcą w przyszłości zajmować się fotografią na poważnie. Jakie są Pani najlepsze rady dla początkujących fotografów?
AM-W: Dać się unieść fotografii, ale świadomie. Każde hobby jest nierozerwalnie związane z samorozwojem. Zawsze jest warto dowiedzieć się, jakie zasady rządzą fotografią i dlaczego należy się ich trzymać lub umiejętnie je łamać.
SE: Dziękuję serdecznie za przygotowanie tak pięknej wystawy z okazji Międzynarodowego Dnia Tańca i mam nadzieję na dalszą współpracę przy organizacji wydarzeń Zespołu Tańca Jazzowego BALLO.
AM-W: Ja również serdecznie dziękuję! Z dużą przyjemnością razem z Zespołem będę celebrowała ten wyjątkowy dzień. Z niecierpliwością czekam na kolejne prezentacje Ballo.

Zobacz także